Miejsce na twoją reklamę.

Miejsce na twoją reklamę.
Kiedy mamy sporą kolekcje tytoni, często może się zdażyć, że po jakimś czasie nasz stary, dobry tytoń wyschnie. Staje się wtedy sypki, a podczas palenia wytwarza mało dymu i szybko się przypala. Najprostszym i najczęściej stosowanym sposobem jest dodawanie do suchego tytoniu gliceryny. Gliceryne można kupić w aptekach lub sklepach kosmetycznych, kosztuje od jedenego do kilku złotych za 50ml opakowanie. Najlepsza i najczystsza jest gliceryna kosmetyczna. Aby uratować swój tytoń polewamy go gliceryną, 1 łyżka stołowa na 50g tytoniu. Ostrożnie z gliceryną - za dużo jej ilość spowoduje częściową utratę smaku. Mieszamy i zostawiamy na kilka godzin, aby tytoń się "przegryzł".
Jakiś czas temu pojawił się w sprzedaży Molamix do "ratowania" tytoniu. Produkty na bazie gliceryny przywędrowały do nas z Niemiec, gdzie prawo zabrania sprzedaży tytoniu o wilgotności powyżej 5%. Jak wiadomo, tak suchy tytoń niemal nie nadaje się do palenia. Z tego względu Niemcy wprowadzili na rynek kilka różnych produktów do podwyższania wilgotności tytoniu.
Magic honey mix to niearomatyzowana mikstura gliceryny, miodu oraz wody.
Hubey Honigmelass, Serbetli Aroma oraz Molamix to aromatyzowane mixy o tym samym składzie, co Honey mix ale z dodatkiem aromatu - kilka kropelek takiego mixu nie tylko uratuje tytoń ale także nada mu lepszy smak.
Nie zawsze mamy możliwość zakupu molamixu czy też specyfików podobnego typu. Jeżeli jednak mamy glicerynę i miód, to możemy go zrobić sami. Do pojemnika 100ml wlewamy 20ml wody i tyle samo miodu lub melasy, resztę dopełniamy gliceryną. Mieszamy i po chwili możemy używać swojego "molamixu".
Dlaczego gliceryna jest ratunkiem dla suchego tytoniu ?
Gliceryna jest prostym, oleistym alkoholem, uzyskiwanym z tłuszczu zwierzęcego lub roślinnego.
Czasami zdarza się jednak, że tytoń jest już tak wyschnięty, że nawet hektolitry gliceryny czy molamixu nie pomagają. Wtedy czas najwyższy zaopatrzyć się po prostu w nowy.